Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: Szyszki z ryżu





Temat: z archiwum pamięci - 'gadżety' z dzieciństwa :-)
szyszki z ryżu.... o tak! mniamuśne były. jeszcze bloki się robiło, z ciastek i kakao... oj.
a te woreczki foliowe z oranżadą... po wypiciu zatykało się otwór słomką, nadmuchiwało woreczki i rozdeptywało, żeby wybuchła:-)
grające rury też pamiętam. pół młodej Polski latało po podwórkach wymachując tymi rurkami! kurcze, kiedyś moda na takie gadżety rozprzestrzeniała się szybciej, niż świńska grypa;-)
pamiętam jeszcze elektroniczne zegarki na takich kolorowych plastikowych bransoletkach - wszystkie moje koleżanki na komunię dostawały takie cuda.
jeszcze na straganach sprzedawali takie różowe piszczałki...
no i obowiązkowo kapiszony i korki. uwielbiałam zapach wybuchniętych korków:-)
a w parafiach rozdawali taki pomarańczowy ser z darów - to ci był delikates;-) Obejrzyj więcej postów



Temat: Co umiecie, a czego nie umie
Na zajęciach techniki, dzięki inwencji nauczycieli, własnej i kolegów nauczyłam się:
- sporządzać pilniki ( przykleja się papier ścierny do deseczki)
- tworzyć miniatury obiektów sakralnych w stylu romańskim z pudełek po herbacie Yunan i Jones
- piec ciasta zapadnięte na brzegach, za to z malowniczym wzniesieniem pośrodku
- sporządzać poduszeczki do igieł w kształcie zezwłok rybich
- tworzyć pachnące koszyczki z mydełek, idealne na Dzień Matki( idealne, o ile babcia nie dała ci na zajęcia techniki przeterminowanego mydełka pamiętającego chyba towarzysza Gierka)
- że nie podpala się piłeczek ping- pongowych, a jeśli już się to zrobi, to nie biega się z płonącym oprzyrządowaniem sportowym nadzianym na szpikulec po klasie
- nie należy formować przysmaku "szyszki" z ryżu dmuchanego gołymi rękoma, jeśli masa jest jeszcze sakramencko gorąca
- absolutnie nie należy szyć na kolanie( chyba, że ktoś lubi mieć kawałki flaneli przyszyte do spodni w okolicach kolan) Obejrzyj więcej postów



Temat: Już tego nie robią... ( a to uwielbiałem)
szyszki z ryżu- tak bardzo mi tego brakuje:)
- lody iza są nadal w wielu sklepach, podobnie jak garnulowane
herbaty, oranzadki w saszetkach( w proszku), te małe herbatniki,
batony dove,

mnie brakuje chrupek ryżowych, takie jak chrupki kukurydziane, tylko
białe były,
czekoladki podobne do Michałków, ale białe w środku, bodajże Kliwia
to nazwę miało,
no i prawdziwych wędlin mi brakuje
Obejrzyj więcej postów



Temat: szyszki z ryżu preparowanego?
szyszki z ryżu preparowanego?
czy, pamietacie przepis na szyszki z dmuchanego ryżu? wiem,ze potrzebne były
krówki, kakao ,mleko,ryz dmuchany ,ale w jakich proporcjach? znacie dokladny
przepis?Chciałam,zrobić dzieciom ale szyszki sie nie skleiły i wyszedł garnek
czekoladowego ryżu:)Może coś nie tak zrobiłam ,proszę o pomoc. Obejrzyj więcej postów



Temat: Znowu te szyszki
Znowu te szyszki
Ja wiem, ze juz kiedys o to pytalam, ale tamtego watku juz nie ma, a ja
zapomnialam sobie wydrukowac przepis.

A wlasnie wziela mnie chetka na takie fajne szyszki z ryzu dmuchanego,
krowek, kakao i czegos jeszcze.

Prosze - miejcie litosc i podajcie przepis jeszcze raz. wydrukuje natychmiast
i zachowam dla potomnych. Obejrzyj więcej postów



Temat: Szyszki z ryży preparowanego
Szyszki z ryżu

10 dag ryżu preparowanego
3 łyżki chudego mleka
3 łyżki płynnego miodu
1/2 garści rodzynków
2 łyżki kakao
1/2 garści orzechów włoskich łuskanych
szczypta mielonego cynamonu
1 łyżeczka oliwy z oliwek

Sposób wykonania:
W rondelku rozgrzać mleko, miód, oliwkę. Dodać rodzynki, orzechy, cynamon i ryż
preparowany. Dokładnie, delikatnie wymieszać, lekko wystudzić. Formować łyżką
kuleczki podłużne w postaci szyszek.

Smacznego :)))

Obejrzyj więcej postów



Temat: słodkości bez piekarnika
słodkości bez piekarnika
z racji tego, że mam do dyspozycji piekarnik elektryczny, ale instalacja elektryczna jest do bani (a że to mieszkanie wynajmowane, to nic z tym nie mogę zrobić), to muszę robić słodkości, czyli desery, bez pieczenia (gotować mogę, bo na gazie).
proszę o propozycje takich właśnie.
póki co w moim repertuarze są:
budynie, galaretki, sałatki owocowe, sernik na zimno, dzisiaj pokusiłam się o szyszki z ryżu preparowanego.
ale skoro co kraj, to obyczaj, to i co dom, to inny sposób przygotowywania, sernika np., a więc bardzo proszę o propozycje, co jeszcze można robić i ewentualne przepisy Obejrzyj więcej postów



Temat: smaki WAszego dzieciństwa?
U mnie to: zupa mleczna, kaszka manna z jagódkami, szyszki z ryżu
preparowanego, pierogi mojej babci(obojętnie z czym), wątróbka z cebulką u
ciotki(a teraz jestem wegetarianką!!!).
Ciekawe co nasze dzieci zapamiętają ze swojego dzieciństwa. Co będą wspominac z
naszej kuchni? Obejrzyj więcej postów



Temat: A propo wątku hell
a wiecie:
jak byłam młodsza, to mój dziadek robił placki ziemniaczane albo
chleb piekł na blaszce i smarował czosnkiem, babcia robiła
nalesniki, szyszki z ryzu prazonego i toffi i podawała to mi i mojej
grupie przez okno. zajadalismy sie tym. Mama innej koleżanki tez
robiła nam swoje przysmaki i częstowała. A inna mama chetnie kogos z
nas zapraszała na obiady, bo jej córka była niejadkiem i zawsze
zjadała cały obiad, jak miała towarzystwo
To były piekne czasy...
Obejrzyj więcej postów



Temat: Walentynki:)
Ja obchodzę Walentynki kilkanaście razy w roku . O ile jestem przeciwna
zapożyczaniu z obcych tradycji, to w tym wypadku nie sprzeciwiam się, bo mało
jest w naszym kalendarzu takich "lekkich" okazji do świętowania.

Własnoręcznie zrobiony drobiazg, jakaś znacząca coś dla nas Walentynka, żart i
koniecznie jakieś słodkości. 2 lata temu to było wielkie pudło (przewiązane
czerwoną wstążką) faworków, rok temu blok czekoladowy w kształcie serca
(ulepiłam formę z folii aluminiowej). A w tym roku spędzamy Walentynki ze
znajomymi (Walentynki hurtowe) więc pewnie jakieś babeczki, albo może szyszki z
ryżu ulepię, z "sercem" z orzecha na przykład
Obejrzyj więcej postów



Temat: ocalic od zapomnienia...
ocalic od zapomnienia...
zbliza sie rocznica 13 grudnia i wszystkie media wspominaja ...takze mnie
wzielo po tym wczorajszym winku na wspominki...o telerankach i innych faktach
oczywistych pisac nie bede, ale tak sobie wspominam za czym mi sie ckni...nie
chodzi rzecz jasna o sam dzien 13.12.81 ale ogolnie o tamte czasy...
fajna byla oranzada w woreczku ( ale to chyba jednak troche pozniej), szyszki
z ryzu dmuchanego w karmelu ( mama robila zeby dziecko mialo cos
slodkiego)...i szał w postaci wegierskiego kompleciku w kolorze mega róz (
szalik i czapka)....macie takie rzeczy na widok ktorych wraca do was
dziecinstwo...
Obejrzyj więcej postów



Temat: kryzysowe przepisy :)
...i karmelki z cukru i smietany na patelni
i blok czekoladowy (hihi, z czekolada to on mial niewiele wspolnego), jak sie
udalo mleko w proszku bratu zwedzic
i chleb z cukrem i woda, albo ze smietana (tej wersji nie lubilam)
szyszki z ryzu prazonego i krowek (jak sie krowki gdzies zdobylo)

u mnie bylo jeszcze oczekiwanie na imieniny Mieczyslawa i Haliny, bo szlismy na
imieniny do znajomych rodzicow, ktorzy pracowali w Wedlu i mimo kryzysu mieli
prawdziwa czekolade i ptasie mleczko w domu, a nie glutowate wyroby
czekoladopodobne (a podobno to one na bazie krowiej krwi byly, ale nie wierze)

Obejrzyj więcej postów



Temat: czytam sobie blog o jedzeniu i zaśliniłam
redandpale.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?16 no dobra mogę się
przyznać że trafiłam na niego bo szukałam jak się robi szyszki z ryżu
preparowanego i takie małe pączki z serka homo.. Obejrzyj więcej postów



Temat: Polecam
Ja mam także samych chłopaków, starszy to tylko szuka okazji by coś
zrobić upichcić. Robiliśmy szyszki z ryżu preparowanego(to mój smak
z dzieciństwa) a przepis obejrzeliśmy na mini mini w LUis gotuje.Z
jedzeniem też u Jaśka różnie.Młodsi rzeczywiscie jakoś nie
zainteresowani przyjdą zobacza coś zamieszają, dorzucą i zaraz idą
do swoich spraw.A ja polubiłam to wspólne gotowanie. Mam nadzieję,
że Jaśkowi nie przejdzie z wiekiem... Obejrzyj więcej postów



Temat: Ciasta bez pieczenia - przepisy
Bardzo fajny wątek.

A może ktoś jadł szyszki z ryżu i krówek?
W garnuszku topi się pokruszone krówki z odrobiną masełka, dosypujesz ryżu
prep. i ulepiasz szyszki. Trzeba uważać bo robi się to na ciepło-gorąco.
W lodówce zastyga a potem się to je. Robiłam to jako dziecko-smakowało mi to
choć było bardzo słodkie. Obejrzyj więcej postów



Temat: Tęsknota za PRL-em - kuchnia mojej matki
ale mnie wciągnęło.... i też powspominałam, a co pamiętam orenżadę (nie wspomnię o Vibovicie i Visolvicie wylizywanym ) , u babci miałam do kąpieli trzech płetwonurków (w trzech kolorach), lalką bawi się moja siostrzenica; szyszki z ryżu - jeszcze gdzieś mam przepis. Pamiętam jak rodzice stali w kolejce dniami i nocami za pralką Tatramat (niedawno oddaliśmy ją sąsiadce, bo kupiliśmy nową - a tamta pierze i prawie się nie psuła przez te laaaata), a nowa po 1,5 roku - wysiadł jakiś moduł za 1/5 pralki. Jednak te rzeczy były trwalsze... Zabawek za dużo nie miałam, rodzicom się nie przelewało, właściwie na pożyczkach od 1 do 1 -go (troje dzieci). No i oczywiście też miałam klucz na szyi (na zielonej tasiemce, a później go zgubiłam). A pamiętacie jogurt, taki z owocami w kółeczkach na wierzchU? Na przerwach w podstawówce wyskakiwało się do samu po jogurt i kajzerkę? I jescze dużo innych w spomnień. Dobrze było być dzieckiem w tych czasach, bo nie musiało się martwić o wszystko. Ja też podziwiam moich rodziców, dziadków. Pamiętam jak na Gwiadkę dostałyśmy z siostrą paczkę od babci i dziadka- kartonowe pudełka a w nim ok. kg mandarynek, pomarańczy, Ptasie mleczko... Jaka to była radość... Moja młodsza siostra takich rzeczy nie pamięta (a tylko 6 lat różnicy) Pozdrawiam wszystkie :kryzysowe" dzieci Ewa Obejrzyj więcej postów



Temat: kogel mogel i inne smaki dzieciństwa:)
kogel-mogel - pycha, do dziś jem
szyszki z ryżu prażonego i toffi
ryż prażony
coca-cola z szklanej butelce
woda ze syfonu z sokiem
oranżadki zjadane na sucho
vibovit
chleb ze smalcem swojskim
grysik z masłem,kakao
surowe ciasto, wszystko jedno jakie, byle surowe
i pewnie wiele innych, ale musiałabym pomysleć
Obejrzyj więcej postów



Temat: z archiwum pamięci - 'gadżety' z dzieciństwa :-)
A żółty ser panierowany?
A szyszki z ryżu dmuchanego?
A?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Już tego nie robią... ( a to uwielbiałem)
Szyszki z ryżu kupowałam ostatnio na dworcu głównym w Krakowie. W podziemiu pod
peronami.
Od razu jedną pożarłam. Obejrzyj więcej postów



Temat: Szyszki z ryzu dmuchanego
Szyszki z ryzu dmuchanego
Kochani,za każdym razem kiedy robie te cudowne słodkosci wsciekam się bo po
kilkunastu minutach robia się twarde!! A ja chciałabym zeby rozpływały sie w
ustach. Macie jakąs rade? Szyszki robie z krówek, masła i z kakao Obejrzyj więcej postów



Temat: ma ktoś z was przepis na szyszki z ryżu dmuchanego
ma ktoś z was przepis na szyszki z ryżu dmuchanego
chciałam dzieciom zrobić takie szyszki ale nie pamiętam co sie do tego ryzu
dawało.Jakie cukierki i co jeszcze??
Obejrzyj więcej postów



Temat: Super ciastka na weekend dla rodziny!
Ja ostatnio robię szyszki z ryżu preparowanego, krówek i masła. Też
znikają, też tyję, więc uważajcie ;) Obejrzyj więcej postów



Temat: co sie jadlo?
szyszki z ryzu i karmelu ;-) i czarny maly sloneczik Obejrzyj więcej postów



Temat: Smaki dziecinstwa,,,,,,,,,,
Guma balonowa Donald. Taka z małą historyjką. Szyszki z ryżu. Pańska
skórka na 1 listopada.


Pozdro
Krzysztof
Obejrzyj więcej postów