Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: szyny ortopedyczne





Temat: Ograniczenia w nowym Prawie Jazdy

Użytkownik "Maciej Darocha" <trabant601_mix@aster.plnapisał w
wiadomości
| Na rewersie, pod wierszami dot. posiadanych kategorii jest komorka
| "ograniczenia". Mam w nia wpisane: 01, 71.
| Czy ktos potrafi to rozszyfrowac?

http://www.google.pl/search?hl=pl&c2coff=1&q=prawo+jazdy+ograniczenia+
01+71&btnG=Szukaj&lr=

01 - wymagane szkła korekcyjne w czasie jazdy
71 - wtórnik


Heh niektóre są ciekawe :
01 - wymagana korekta lub ochrona wzroku:
01.01 - okulary,
01.02 - soczewka(i) kontaktowa(e),
01.03 - szkła ochronne,
01.04 - soczewka matowa,
01.05 - przepaska na oko,
01.06 - okulary lub szkła kontaktowe.
02 - wymagana korekta słuchu, m.in.:
02.01 - aparat słuchowy jednouszny,
02.02 - aparat słuchowy obuuszny.
03 - wymagane protezy/szyny ortopedyczne kończyn
05 - wymagane ograniczenie w korzystaniu z pojazdu z powodów medycznych,
05.01 - jazda tylko przy świetle dziennym,
05.03 - jazda bez pasażerów,
05.05 - jazda tylko w towarzystwie osoby posiadającej prawo jazdy,
05.06 - jazda bez prawa ciągnięcia przyczepy,
05.07 - zakaz jazdy po autostradach.

Obejrzyj więcej postów



Temat: SPAM-sprzedam "szyny ortopedyczne" asterisk
SPAM-sprzedam "szyny ortopedyczne" asterisk
Caly opis ochraniaczy a takze zasade doboru rozmiaru znajdziecie na stronie
www.asterisk.com, moje ochraniacze uzywane byly ok 6 razy,sa w stanie
idealnym,zapakowane w oryginalne pudelko,posiadam wszelkie instrukcje,czesci
zamienne i narzedzia(wszystko co jest dodawane do zestawu),cena to ok
1800zl(podobne szyny EVS w polandposition kosztuja 2500zl wiec chyba
warto),pytania prosze kierowac na kornik199@wp.pl Obejrzyj więcej postów



Temat: Lekarze i zdrowie
ortopeda Mediq dr Twardowska-odradzam
Ortopeda Dr Twardowska przyjmująca min na kasę chorych w prywatnej
przychodni MediQ zwykle niemowlęta kilku tygodniowe, zapisuje
kruszynkom szyny ortopedyczne do leczenia dyspasji(przeprowadzono w
tej sprawie rozmowe z kilkoma matkami)Pani Dr oczywiscie informuje o
możliwosci kupna szyny w aptece przylegajacej do przychodni
(podejrzewam cichy układ z apteką).Jeżeli spotkacie sie z podobną
sytuacją i zanim pobiegniecie wydać 50zł do apteki poniżej proponuje
udać sie do innego ortopedy, nawet prywatnie.Noszenie takiej szyny
przez zdrowe dziecko może nie tylko być nie wygodne ale też żle
wpłynąć na rozwój bioderek. Obejrzyj więcej postów



Temat: Drażniące wszystkowiedzące.
Nasza Monika jest lękliwa moze bardziej niż inne dzieci, bo przeszła bardzo
dużo badań, operację, rozwórki, szyny ortopedyczne, cystografie, dysplazję
bioder, prześwietlenia RTG, USG itd. Kazda obca osoba kojarzy jej się z
lekarzem albo z pielęgniarką i wpada po prostu w furię. Ma traumę do tego
stopnia, że w miejscu publicznym nie daje sobie zmienić pieluszki, bo płacze i
krzyczy, że będzie badanie. A ludzie wygłaszaja często takie komentarze: Do
dzieci ją trzeba prowadzać, bo to dzikie jakieś! (a do piaskownicy chodzi
codziennie i bywa tam po kilka godzin) albo babcia ze swoją wnuczką w wózeczku:
No wiecie jak te dzieci dzisiaj są rozpieszczone! lub rehabilitantka od
bioderek: No wie pani, co trzeba robić, żeby dziecko doprowadzić do takiego
stanu! Na moje tłumaczenia, że nikt ja niczym w życiu nie straszył i że wiele w
swym krótkim zyciu przeszła, odpowiada, że na rehabilitację przychodzą dzieci,
które też dużo przeszły i tak się nie zachowują!!!! Te komentarze są tak bardzo
krzywdzące dla dziecka, a zarazem nieprzyjemne dla mnie jako matki. Jest mi
czasami bardzo przykro.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Bilans roczku korygowanego:D
:)))
gratulacje!!! życzymy duuuużo zdrówka ))

u nas rok korygowany minął 1 czerwca i powiem Ci, że choć moja córcia miała
lepszy start (bliźnię I, 27+5 Hbd, 1080g) bez wylewów, bez ROP, bez ZZO (bez
respi), jedyne wcześniacze problemy z jakimi się "borykałyśmy" to anemia
(3xKKCz) i osteopenia...

...to rozwojowo jest w tej chwili mniej więcej na takim samym etapie jak Twoja
dzielna córa - też łazi przy meblach, a sama się boi, poza tym uważam, że ma za
słabe nogi jeszcze na to, bo ma raczej ONM. nie rehabilituję jej już (do ok.
roku urodzeniowego Bobathy 2 x w miesiącu), bo się masakrycznie drze, leją jej
sie ogromniaste łzy i mi jej szkoda raz na miesiąc idę ją pokazać
rehabiltantce, choć nie wiem czy dobrze robię, bo ona czasem zasieje we mnie
niepotrzebne wątpliwości (jak mała zaczynała wstawać to zrobiła szum o to, że
krzywo stawia nóżki, chciała plastrować, szyny ortopedyczne zakładać, na
szczęście najlepszy ortopeda w mieście popukał się w czoło i mnie uspokoił).

gada i powtarza parę słów (gada więcej niż powtarza, wciąż dużo "chińszczyzny"),
ale wszystko kuma co się do niej mówi, wykonuje polecenia typu "przynieś coś",
"pokaż gdzie coś jest", "zrób komuś cacy", "daj buziaka", wie gdzie ma nos,
ucho, robi sobie "cacy"

też je chętnie, w zasadzie wszystko co jej się da, żuje, odgryza (zębów mamy
więcej bo 7), ładnie połyka, ale tu nigdy problemów nie było, bo nigdy mi nie
wymiotowała (raz w życiu ulała po okuliście, bo była zaraz po jedzeniu). alergii
w zasadzie brak, jedynie kaszki ryżowe jej nie leżą, więc wciąga mannę i zbożowe.

gacie też sobie ostatnio zdjęła i wszystkie paprochy z podłogi nam zawsze
wyzbiera

no i waży ok. 9 kilo. jedyne choróbsko jakie przeszła do tej pory to
"trzydniówka" parę m-cy temu - książkowa.

mieliśmy kontrolę okulistyczną jak mała skończyła rok, wyszła niewielka
nadwzroczność, ale podobno na razie nic z tym się nie robi, mamy przyjść za rok,
zeza nie ma stwierdzonego, więc się będę zastanawiać nad tą wizytą poważnie.

przepraszam, że przy okazji mi wyszedł bilans mojej małej na korygowany roczek w
wątku o bilansie Twojej córeczki

pozdrawiamy serdecznie!!!!!! Kasia & Zuza. Obejrzyj więcej postów



Temat: Lekarze i zdrowie
Tak się składa że właśnie dziś byliśmy z naszym synkiem na
konsultacjach u tej właśnie Pani i czytam to co piszecie z wielkim
zdziwieniem. Mamy (ja i małżonka) zupełnie inne odczucia.
Na wizytę do Pani Twardowskiej wybraliśmy się w celu skonsultowania
zaleceń ortopedy z tzw. rejonu. Rozpoznanie to problemy z bioderkami
a zalecenia to poduszka frejki noszona 23/24 godziny.
Twardowska wszystko ładnie nam wyjaśniła i pokazała na zdjęciu.
Wszystko jest dobrze i żaden usztywniacz nie jest potrzebny a tym
bardziej szyny.
Na nic nas nie naciągała a rozmowa była konkretna i rzeczowa.
Szczeże to dr Twardowska jest zdecydowanie bardziej komunikatywna
nisz nasz poprzedni lekarz i można jej zaufać - przynajmniej naszym
zdaniem.

iz-2 napisała:
> Ortopeda Dr Twardowska przyjmująca min na kasę chorych w prywatnej
> przychodni MediQ zwykle niemowlęta kilku tygodniowe, zapisuje
> kruszynkom szyny ortopedyczne do leczenia dyspasji

No taka jest rola ortopedy jeśli oczywiście jest to koneczne a
piszesz o tym jak by było to coś nagannego. Oczywiście nie zawsze
się na tej nieszczęśliwej szynie kończy (tak jak w naszym przypadku)
ale to już nie zależy od lekarza. Jeśli jest potrzeba to musi
zalecić taką kurację - szynę lub inne urządzenie tego rodzaju a jest
ich kilka. Wszystkie robą to samo.

> (przeprowadzono w
> tej sprawie rozmowe z kilkoma matkami)

Rozumiem wszystko że nie zgadzasz się z diagnozą lekarza, że inny
powiedział co innego ale ten zwrot przeprowadzono w tej
sprawie rozmowe z kilkoma matkami
jest mocno naciągany ...
kto niby przeprowadził te rozmowy jakaś firma ankieterska. Ładnie
brzmi ale nie wiele wnosi.

> Pani Dr oczywiscie informuje o
> możliwosci kupna szyny w aptece przylegajacej do przychodni
> (podejrzewam cichy układ z apteką).

To chyba normalne że jak coś takiego masz kupić to pytasz się gdzie
można coś takiego dostać. Więc dostałeś odpowiedz. Całkiem oczywiste
i to bardziej niż że jest tu jakiś układ! Jak nasz poprzedni
ortopeda (nie Twardowska) kazał kupiś poduszkę frejki to też na moje
pytanie dostałem kilka odresów w okolicy przychodni.

Taka poduszka jak nam kazano kupić to koszt od 40 do 70 PLN.
Zrobiliśmy tak jak nam kazał poprzedni ortopeda i ją kupiliśmy.
Niestety nie udało się jej dostać tego samego dnia wiec kinieczne
było raz jeszcze lecieć na wizytę bo ktoś musi przecież pokazać jak
to założyć. Tak samo z tą szyną samemu jej przecież nie założysz a
jesli już można ją kupić i załatwić wszystko w jednej wizycie to i
tak jest dobrze.

Oczywiście jeśli macie wątpliwości no i niestety kilkadziesiąt
złotych to lepiej skonsultować się z innym lekażm tak jak my to
zrobiliśmy. I muszę przyznać że z tej konsultacji u Pani
Twardowskiej jesteśmy bardzo zadowoleni. Obejrzyj więcej postów