Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: szyby okienne





Temat: poprawna pisownia skrótu "np."

"Michal Jankowski" :2nvf2l99cu.@ccfs1.fuw.edu.pl


No cos ty - normalnie sie mowi "szkla metaliczne". 5 lat usilowalem
nawet jakies badania naukawe tego czegos robic 8-)
Natomiast oczywiscie nikt nie mowi o przedmiotach z tego
czegos, ze sa szklane.


Bo w świadomości ludzkiej szkłem jest przeźroczysta, tłukącą się substancja,
z której wykonane są butelki i szyby okienne. W podstawówce także upraszcza
się Fizykę (w skrócie ujmując) i po prostu dodaje do siebie wektory prędkości,
choć wiadomo, że przy dużych szybkościach tak nie można, a więc przy małych
po prostu coś się upraszcza/pomija, jako że nie ma granicy pomiędzy tymi
dużymi i małymi szybkościami. :)

A szkła są i metaliczne, i kwarcowe, i mineralne, i organiczne (plastykowe
właśnie)... Fachowiec posługuje się językiem innym (bogatszym) niż człowiek
przeciętny.

Nie ma natomiast szkła kryształowego, jak nie ma ciekłej pary czy ciekłego
ciała stałego. :)

Podobnie jest pleonazmem czy wręcz tautologią szkło amorficzne.

O zastygłej gwałtownie magmie -- kiedyś mało kto mówił, że nie jest szklana,
a przecież ze szkłem z okien (budynkowych, nie komputerowych) nie ma prawie
nic wspólnego na oko, poza być może sposobem łupania, typowemu szkłom, nie
zaś kryształom.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Prasownka :-)
Tomasz Piasecki napisał(a):


PrzemcioŻ. wrote:

| a czym rozni sie taka na lustra od takiej zwyklej?
| tym ze jest rowniejsza struktura?

Że jest płaska i nie jest pofalowana. Szyby okienne nie koniecznie.

TP.


dzieki wielkie:)))

Obejrzyj więcej postów



Temat: alarmy - czujki ultradzwiekowe a zwierzaki


Jacek Maciejewski wrote:
| czy ultradzwieki przenikaja sciany, szyby, czy podobnie jak pir nie?

Zależy od tłumienności przeszkody, ale z dużym prawdopodobieństwem
nie.


zdecydowanie nie. Nawet wiekszosc czujek mikrofalowych przenika jedynie
np. przez szyby okienne.
Swego czasu mialem spore problemy z tlumieniem mikorfali przez stajace w
pokoju duze rosliny (jakas paproc czy cos).

pozdr.

Obejrzyj więcej postów



Temat: alarmy - czujki ultradzwiekowe a zwierzaki


zdecydowanie nie. Nawet wiekszosc czujek mikrofalowych przenika jedynie
np. przez szyby okienne.
Swego czasu mialem spore problemy z tlumieniem mikorfali przez stajace w
pokoju duze rosliny (jakas paproc czy cos).


a czy sa jakies czujki ktore przenikaja przez szyby, kondygnacje - montujesz
jedna, dwie na caly dom i masz spokoj

Obejrzyj więcej postów



Temat: alarmy - czujki ultradzwiekowe a zwierzaki


| zdecydowanie nie. Nawet wiekszosc czujek mikrofalowych przenika
| jedynie np. przez szyby okienne.
| Swego czasu mialem spore problemy z tlumieniem mikorfali przez
| stajace w pokoju duze rosliny (jakas paproc czy cos).

a czy sa jakies czujki ktore przenikaja przez szyby, kondygnacje -
montujesz jedna, dwie na caly dom i masz spokoj


Ej Pasjonat !
Widzę, że jesteś pasjonatem kombinowania jak "łysy koń pod górę" :)
Weź pod uwagę, że czujki mikrofalowe reagują na strugi wody np. cieki wodne
w ziemii, kałuże, deszcz oraz instalacje wodociągowe.
Czujki mikrofalowe stosuje się wyłącznie tam gdzie z całą pewnością nie będą
występowały takie zakłócenia, a charakter obiektu powoduje, że musiałbyś
montować bardzo dużą ilość czujek PIR np. pomieszczenie sklepu z regałami,
wieszakami na ubrania itp.
Jeżeli zaś chodzi o czujki ultradźwiękowe to raczej nie stosuje się ich w
budynkach mieszkalnych.
Są jeszcze sporadycznie używane czujki ciśnieniowe (infradźwiękowe) tzn.
jedna czujka zamontowana na cały dom. W przypadku wybicia szyby lub otwarcia
drzwi reaguje ona na zmianę ciśnienia wywołaną powietrzem. Jednak nie
czarujmy się są to raczej zabawki, a nie czujki. Po pierwsze mogą wywoływać
fałszywe alarmy. Po drugie mogą być nieskuteczne.
Dlatego proponuję sprawdzone i profesjonalne rozwiązania.

Obejrzyj więcej postów



Temat: EW58-024


Krystian Jacobson napisał(a):

Witajcie !!

Wyremontowany EW58-024 wraz z przemalowanym 005 jeździł już dziś na SKMie. Nowe kolorki 024 trochę odrózniają się odcieniem od 005. Ale i tak wygląda czadowo - S-Bahn Berlin w Trójmieście.... Swoją drogą, ciekawe kiedy dorwą go sprayowcy.


Znając wredność i zajadłość sprajowców - to pewnie niedługo. Ale
gorsi są szybodrapacze! Takich to bym wprasował między obie szyby
okienne!

Obejrzyj więcej postów



Temat: EW58-024

Grzexs napisał(a) w wiadomości: <3917B71C.79305@kki.net.pl...


Znając wredność i zajadłość sprajowców - to pewnie niedługo. Ale
gorsi są szybodrapacze! Takich to bym wprasował między obie szyby
okienne!


Fakt...
Propos - dzisiaj wreszcie widzialem ten gdanski S-Bahn... No... mogli sie
lepiej z tymi pedzlami przylozyc - nierownosci takie, ze z kilku mettrow
widac, ze chiba im sie spieszylo :)

Obejrzyj więcej postów



Temat: Czym jest wynalazek naukowy?


"Pszemol" <Psze@PolBox.comwrote in message | Co jest w tej chwili najbardziej trendy w nauce?
| Na topie listy popularnych tematow?

Mysle ze najbardziej trendy jest nanotechnologia... nanorurki :-)
Przynajmniej w mojej prywatnej ocenie to jest najbardziej
"cool" technologia obfitujaca w zaskakujace mozliwosci
i z ktora wiele dziedzin nauki wiaze wielkie nadzieje na przyszlosc.

Widzialem ostatnio niesamowite pokazy powierzchni lakierniczych
ktore nie rysuja sie i nie traca polysku z czasem (np. lakier na
samochodzie) szyby ktore odpychaja wode i nigdy sie nie brudza,
tranzystory kilkukrotnie mniejsze niz najmniejsze obecnie produkowane
w starych technologiach litograficznych przez firme Intel,
czujniki biomedyczne majace czulosc, selektywnosc i precyzje
przewyzszajace kilkaset razy czulosc obecnie produkowanych
czujnikow, i nie wymagajace uciazliwego znakowania izotopowego,
baterie sloneczne w formie cienkiej natryskiwanej powloki na szyby
okienne ktore pozostaja przezroczyste produkujac prad elektryczny
i mnostwo innych, rownie fascynujacych wynalazkow...

Warto sie zainteresowac!


Zapomnialem podac ciekawego linka:
http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Nanotechnology

Obejrzyj więcej postów



Temat: SZYBA
On Wed, 12 Nov 2003 22:42:09 +0100, "Przemo" <skw@poczta.onet.pl
wrote:


Poszla szyba czobowa  w Punto 2 HGT , kamyk uderzyl i pekla.
Dalismy auto do serwisu fiata ADF na Karkonowskiej we Wroclawiu

Wymienili szybe na nie orginalna fiata tylko jakas Pilington , kosztowalo to
650 zl


A niby to Fiat gdzie ma te huty szkla???

Pilkington to jedna z najbardziej znanych firm robiacych szyby
wszelakie (nie robia szkla laboratoryjnego jak Schot czy optycznego
jak Zaiss - robia szyby - okienne, samochodowe, rozne). Byc moze te
szybe Pilkingtona wyprodukowano w Polsce (chyba Sandomierz jest
wlasnoscia owej firmy). Jesli Fiat na linie produkcyjna bierze szyby
od innego producenta to mozna by sie zastanawiac czy nie montuje
fabrycznie tandety...

Obejrzyj więcej postów



Temat: WTYCZKA.PL- Sprzedam szyby okienne
WTYCZKA.PL- Sprzedam szyby okienne

Sprzedam szyby okienne zamontowane w skrzydłach drewnianych + okucia,
używane, sprowadzane z Niemiec w b. dobrym stanie wraz.
Wymiary w cm.

Bez szprosu:
60 x 118 &#8211; 1 szt
60 x 111 &#8211; 2 szt
78 x 186 &#8211; 1 szt
58 x 145 &#8211; 2 szt
78 x 186 &#8211; 1 szt
Jednoszprosowe:
67,5 x 133,5 - 3 szt.
65,5 x 133,5 - 12 szt.
56 x 136 &#8211; 2 szt
60 x 111 &#8211; 1 szt
60 x 123 &#8211; 1 szt
63 x 123 &#8211; 1 szt
64 x 133 &#8211; 5 szt
67 x 133 &#8211; 3 szt
68 x 127 &#8211; 2 szt
74 x 127 &#8211; 1 szt
56 x 133,5 &#8211; 1 szt
103 x 138 -1 szt
Dwuszprosowe:
127 x 135 &#8211; 2 szt
100 x 200 -1 szt
Balkonowe jednoszprosowe:
62 x 208 &#8211; 2 szt

http://www.wtyczka.pl/index.php?page=v_ogloszenie.php&id=14911

Obejrzyj więcej postów



Temat: Czym sypia drogi?
J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.plnapisał(a):


On Wed, 9 Jan 2008 01:37:18 -0800 (PST),  Pawel Sobczak wrote:
| On 8 Sty, 12:21, J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.plwrote:
| | Czy zwykła sól (chlorek sodu), taka jak używana w kuchni, też
rozpuszcza
| | śnieg i lód?

| do -20 rozpuszcza i sie ja powszechnie uzywa.

| A nie tylko ok. -8?

Lod z sola to nawet -21 daje przy wzajemnym roztwarzaniu.

Oczywiscie na drodze bedzie troche inaczej wygladalo, szczegolnie
ze soli jest niewielka ilosc - wiec mozesz miec racje z tym -8


Sól drogowa stosowana do &#8211;7°C
Chlorek wapnia stosowany do &#8211;15°C
http://www.sol-drogowa.pl/

Magiczne zastosowanie soli :-)
http://www.gaster-sol.pl/magia.htm

Szyby okienne i samochodowe wystarczy natrzeć od wewnątrz gąbką zwilżoną
słoną wodą. Szyby nie zamarzną przez wiele tygodni nawet przy bardzo
niskich temperaturach.

WM

Obejrzyj więcej postów



Temat: Rozwiejcie wątpliwości!!


Czy skło (takei najzwyklejsze) to cziecz czy ciało stałe? Jeżeli ciecz to
z
jakiej racji?


Do licznych opinii dołożę swoje trzy groszę. IMHO szkło jest przechłodzoną
cieczą o bardzo dużej lepkości. Płynie, choć bardzo powoli, krystalizuje się
samorzutnie - również bardzo powoli, ale np. szkło znalezione w egipskich
grobowcach jest nieprzejrzyste z powodu krystalizacji. Krystalizacja jest
również powodem, że szyby okienne po kilkunastu latach ciężko jest równo
uciąć, robisz rysę, łamiesz i okazuje się, że kawałek linii cięcia idzie
wzdłuż rysy, a potem nagle skręca i idzie swoją drogą (zapytaj dowolnego
szklarza). Taka sama operacja na świeżym szkle nie sprawia żadnych kłopotów.
Powodem jest wytworzenie się zaczątków płaszczyzn łupliwości wynikających ze
stopniowego tworzenia się obszarów uporządkowania krystalicznego.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Rozwiejcie wątpliwości!!

Użytkownik Darek W. <axel@poczta.pop.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9v57vu$cd@okapi.ict.pwr.wroc.pl...
.......


również powodem, że szyby okienne po kilkunastu latach ciężko jest równo
uciąć, robisz rysę, łamiesz i okazuje się, że kawałek linii cięcia idzie
wzdłuż rysy, a potem nagle skręca i idzie swoją drogą (zapytaj dowolnego
szklarza). Taka sama operacja na świeżym szkle nie sprawia żadnych
kłopotów.
Powodem jest wytworzenie się zaczątków płaszczyzn łupliwości wynikających
ze
stopniowego tworzenia się obszarów uporządkowania krystalicznego.


... o właśnie ...teraz się czegoś konkretnego dowiedziałem !!!

...już wiem dlaczego nigdy mi nie wychodziło docięcie szyby z jakiś
większych kawałków
które się walały po piwnicy.... :zawsze pekała nie tam gdzie potrzeba :-(((

...nawet nie pomyslałem że czas jej produkcji ma jakieś znaczenie....

A dlaczego .... kryształy (w domysle np. Wazony kryształowe) są nazywane
własnie kryształowymi
czy ma to jakiś związek z ich budową wewnetrzną czy jest to tylko nazwa
handlowa ???

Czym własciwie różni się tzw. "szkło sodowe" od "szkła kryształowego" ???
(mój wuj ma szlifiernie kryształów oraz hutę szkła ale nie potrafił mi na to
rzetelnie odpowiedzieć ... :-(

Tomy M

Obejrzyj więcej postów



Temat: Czarna powierzchnia i pochłaniane promieniowanie


J.F. wrote:
On Mon, 15 May 2006 12:37:20 +0200,  Wieslaw Bicz wrote:

| Jestem zdania, że można zrobić powierzchnię, która ma różne kolory w
| świetle widzialnym, ale odbija prawie całą podczerwień.
| I chyba jest to możliwe na kilka sposobów.

Skoro mozna zrobic [a raczej: istnieja] zielone czy czerwone,
to pewnie istnieja tez takie jaki piszesz.

Ale jakbys znal przyklady to podaj.

J.


Kolorowy obraz za szybą. Szczególnie pokrytą warstwą srebra, używaną na
szyby okienne.
szyba odbija większą część nieco dalszej podczerwieni, a przepuszcza
znaczną część promieni widzialnych i to niezależnie wręcz od barwy.

W. Bicz

Obejrzyj więcej postów



Temat: Z balkonu dookoła świata
Z balkonu dookoła świata
Na balkonie?!
Jak zywy stanal mi obrazek sprzed lat
W Wawie na przeciwko muzeum sztuki uzytkowej, na Starowce, ktos
mial na balkonie wielka wyrzezbiona dlon (taka jak w
filmie "Poszukiwany, poszukiwana")
czesto tamtedy przechodzilam i zastanawialam sie po jakie licho
ktos sobie na balkonie toto postawil
balkon byl dosyc duzy - a reka czy tez dlon zajmowala cala jego
powierzchnie
Zaslaniala cale szyby okienne i pewnie dzieki temu wlasciciel
balkonu mial strasznie ciemno w mieszkaniu
No, ale i tak ta dlon byla mniejsza od lodzi!
Rekord pobity!!!
:-) Obejrzyj więcej postów



Temat: Ziola kulinarne w doniczce i problem
nasion majeranku nie przykrywa się - no nie wiem jak robiłaś ?

majeranek lubi ciepło, zacisze, wapno, słońce

z mojego doswiadczenia wynika, ze bardzo dobrze jest wysiać
do doniczek a potem już w maju kępkami przesadzic do gruntu, albo nawet jesli
sie rzadko posieje to wysadzic całość;

zdecydowanie też inaczej roslinki wschodzące zachowują sie jak doświetla sie je
żarówką;

szyby okienne przepuszczaja niewielką ilość utrafioletu Obejrzyj więcej postów



Temat: folia antywłamaniowa na szyby okienne!!!
folia antywłamaniowa na szyby okienne!!!
Czy ktoś z Was ma coś takiego? Ja dla bezpieczeństwa ( domek jednorodzinny )
chcę na parterze zlecić naklejenie takiej folii ( od strony pokoju ) na
szybach okiennych. Podobno to dobra rzecz; zapobiega rozbiciu szyby ( tzn.
rozbić się rozbije, lecz nie posypie - coś takiego jak w szybach
samochodowych ). Niestety do tanich inwestycji to nie należy - lecz
chciałabym pozać Wasze opinie na ten temat. Obejrzyj więcej postów



Temat: dziwne
Powód może też być inny , bardziej prozaiczny .
Niezasłonięte roletami szyby okienne są nagrzewane promieniami słonecznymi . Są
one wtedy o jeden, dwa, trzy, ... itd. stopnie C "cieplejsze" ( niż
zasłonięte, "nienagrzewane słońcem" ).

Kondensacja pary wodnej następuje na powierzchniach "zimnych" o określonej
temperaturze ... i uzależniona jest od tzw. wilgotności względnej powietrza .
Najogólniej mówiąc tzw. "punkt rosy" ( moment skraplania się wilgoci ) przy
określonej wilgotności powietrza zależy od temperatury powierzchni .
Im jest ona wyższa ( temp. powierzchni ), tym wyższa musi być wilgotność
powietrza , aby następowało ( lub nie ) skraplanie . Obejrzyj więcej postów



Temat: gdzie oddac/sprzedac szyby okienne z zaluzja..
gdzie oddac/sprzedac szyby okienne z zaluzja..
wewnetrzna? Kupilam mieszkanie z czyms takim i to wymienilam. Jak dla mnie za
ciemno, nie da sie tegi podniesc do gury, tylko mozna "przykrecic" na
odpowiednia swiatlosc:) Ale jak pisze - wymienilam bo mi nie odpowiadaly. Sa
1,5 roczne i w idealnym stanie. Czy moge to za "psi grosz" gdzies sprzeda,
lub przynajmniej zadzwonic aby mi zabrali z balkonu?
pozdrawiam
Sabina Obejrzyj więcej postów



Temat: Przemarzaja szyby okienne
Przemarzaja szyby okienne
Witam
W moim nowym mieszkaniu parują troche szyby okienne - ale tylko troche
(wentylacja jest OK, nawiewniki tez sa)

Jednak teraz przy wiekszych mrozach ta skroplona woda ZAMARZA przy
uszczelkach - czy to dopuszczalne ?

Czy Wam tez sie to zdarza, czy jednak reklamowac okna ?
Pozdr, Arek Obejrzyj więcej postów



Temat: okna w żółtym kolorze ? PCV ?
i cale szczescie
ze nie zamowiles tego badziewia

na oknach zeby zjadlem
zwroc uwage na plaszczyzny szyb

normalnie
kupe producentow sprzedaje okna z felerem
szyby okienne sa jakby wglebione

na pierwszy rzut oka tego nie widac
dopiero na elewacji wyglada to tragicznie
zwlaszcza jak masz kilka okien pod rzad
rozejzyj sie po okolicy
jest tego badziewia multum
na co zwracac uwage?
na zalamania swiatla swiadczace o menisku wkleslym powierzchni szyby

pzdr. Obejrzyj więcej postów



Temat: Moj kot jest nienormalny:) !
Moj kot jest nienormalny:) !
zaczynam sie zastanawiac czy czasem moj kotek nie jest nienormalny.
Obserwuje nastepujace dziwne objawy:

KOtek ma obsesje wody... gdy tylko myje naczynia lub kapie sie, kotek bawi
sie kropelkami wody, atakuje strumien wody i jest caly zamoczony...

czasami ma ataki szalu i biega z kata w kat, nie da sie poglaskac ani zlapac

poza tym gryzie nas i drapie , prycha i warczy...choc czasami sie przytula
ale sa to rzadkie chwile.. tylko wtedy gdy jest glodna

z jedzeniem tez sa problemy... nie chce jesc.. chociaz kupujemy jej same
kocie smakolyki

w nocy nie mozemy spac bo kotek drapie w szyby okienne i chce wyjsc..

czesto tez bawi sie reklamowka.. wchodzi do niej i tam sobie siedzi.. boje
sie ze kiedys sie udusi..

wysypuje zwirek z kuwetki i rozrzuca go po calym mieszkaniu...

mysle ze przydalo by sie troszke kociej dyscypliny, ale lagodna perswazja i
karcenia nic nie daje... czy ktos ma jakis pomysl???
Obejrzyj więcej postów



Temat: Jak śmiecić z głową
po pierwsze - tak jak już parę osób napisało, nie trzeba mieć w domu
oddzielnych pojemników, ja zbieram wszystko w jedną torbę foliową,
biorę tą torbę i sortuję dopiero przy wrzucaniu do pojemników

po drugie - ci którzy się śmieją, że przecież torba plastikowa
wielokrotnego użytku do zakupów nie jest ekologiczna - oczywiście że
nie jest. Idea jest taka, że jak pójdę 50 razy do sklepu z tą torbą
to nie wzezmę 50-ciu jednorazówek.

po trzecie - wyrzucone opakowania powinny być myte, wyobraźcie sobie
ten smród rozkładającego się żarcia (ktoś to przecież sortuje
ręcznie !) tymczasem notorycznie widzę w pojemnikach nieumyte
opakowania. Poza tym sporo ludzi, dumnych z siebie, że sortują nie
zadaje sobie nawet trudu, żeby dowiedzieć się co można wrzucić do
takiego pojemnika. Ostatnio w pojemniku na szkło widziałam szyby
okienne i świetlówki. A propos - według mojej wiedzy tetrapaków nie
należy wrzucać do pojemników z papierem, bo jest to opakowanie
wielomateriałowe, jest tam nie tylko papier.

po czwarte - o zmuszaniu - jak widać większości naszego
społeczeństwa po prostu nie będzie się chciało sortować śmieci, więc
to bardziej efektywny sposób nakłaniania niż tylko uświadamianie

po piąte - może i recykling pochłania równie dużo energii co
wyprodukowanie nowego opakowania, ale chodzi tu też o
zminimalizowanie zaśmiecania ziemi.

na razie to na tyle Obejrzyj więcej postów



Temat: wady zmywarek są?
Mam szklane salaterki z najtańszeg
> o
> szkła, takiego topornego i wyglądają po zmywaniu idealnie.
Bo czym innym jest jakość wykonania, która może być toporna, a czym
innym skład szkła, które albo jest odporne na sól, albo nie. Wbrew
pozorom najlepszą hydrolityczność mają szyby okienne, a przeciez
piękno ich to już inna bajka :) Natomiast kryształ, choć bez
wątpienia piękny, absolutnie nie nadaje się do zmywarki. Może źle
wyraziłam się w pierwszym poście, nie tyle jakość szkła ma znaczenie
co jego skład chemiczny :)
Obejrzyj więcej postów



Temat: dobry krem z filtrami na dzień? polecajcie!
cześć
bardzo dziękuję za parę sugestii. odnośnie ochrony zapraszam do przeczytanie fragmentu z poradni online Iwostin:

Do powierzchni Ziemi dociera promieniowanie ultrafioletowe o długości fali powyżej 290 nm, promieniowanie krótsze (UVC) jest pochłaniane przez ochronną warstwę ozonową. Promieniowanie docierające do powierzchni Ziemi dzielimy na krótkie, czyli UVB (290-320 nm) i długie, tj. UVA (320-400 nm).

Przez wiele lat za główną przyczynę wszystkich zmian posłonecznych uważano promieniowanie UVB. Obecnie wiadomo, że za znaczną część z nich odpowiedzialne jest promieniowanie UVA. Ryzyko niekorzystnego działania promieniowania UVA zwiększa się u osób często i długo opalających się na słońcu lub w solariach.

Promieniowanie UVA stanowi ponad 90% spektrum UV w widmie słonecznym. Na jego działanie jesteśmy narażeni przez cały rok. Przenika ono przez szyby okienne, chmury, cienką odzież, a także penetruje przez filtry chroniące przed UVB. Dociera aż do skóry właściwej, podczas gdy promieniowanie UVB w ponad 90% jest pochłaniane przez warstwę rogową skóry i głównie tam oddziałuje na komórki skóry.

więc warto zadbać o krem z odpowiednimi filtrami :)

w każdym razie - dziękuję za podpowiedzi, jeśli coś jeszcze przyjdzie do głowy - piszcie!

pozdrawiam,

tktmk Obejrzyj więcej postów



Temat: jak to jest z tymi faktorami w kremach
Niestety to jest tak, ze gdy skora jest opalona to znaczy ze zostala
wystaiona na dzialanie promieniowania, nie tylko UVB czyli tego
powodujacego rumien posloneczny i odpowiadajacego za synteze
witaminy D, ale rowniez promieniowania UVA.
Promieniowanie UVA:
1) Jego natężenie jest takie samo przez cały dzień, od wschodu do
zachodu słońca, niezależnie od pogody oraz pory roku czyli zimą jest
równie intensywne jak latem.
2) Stanowi 95 % całego promieniowania UV docierającego do Ziemi.
3) Nie zatrzymują go ani chmury, szyby okienne czy samochodowe czyli
nawet siedząc w samochodzie lub w nasłonecznionym pokoju, bądź w
pochmurny dzień latem czy zimą jesteśmy poddani działaniu takiej
samej dawki promieni UVA.
4) Jako promienie o dłuższym zasięgu penetrują skórę bardzo głęboko,
aż do poziomu skóry właściwej.
5) Nie wywołuje rumienia. Efekty jego niekorzystnego działania są
zauważalne po latach, gdyż jego dawki kumulują się dając o sobie
znać w przyszłości np. w postaci zniszczonej, pokrytej licznymi
zmarszczkami skóry lub zmianami nowotworowymi.
6) W dużej mierze przyczynia się do zmian nowotworowych skóry. Jest
główną przyczyną fotostarzenia się skóry.

Moze to Was zacheci do korzystania w kremow z filtrem. Obejrzyj więcej postów



Temat: male owocowe muszki w domu :( jak wypedzic??
> A prosze. Napisz czy skutkuje.>>
To do mnie? No pewnie, że skutkuje!Zawsze tak robię od lat, w każdym "wrażym"
sezonie.I cała moja rodzina .Ok.godz.18-tej, przed zmierzchem, lubią masowo na
szyby okienne się rzucać, wtedy najwięcej ich wyłapuję.No i jak jakąś pułapkę
zrobię (octowy talerzyk np.) to co parę min. z tej pułapki wyłapuję.W ciągu 24
godz., jeżeli nie robimy przetworów lub nie mamy na wierzchu owoców, jest po
muszkach!Spróbuj! Obejrzyj więcej postów



Temat: muszki owocówki
muszki owocówki
Mija 5-ty dzień bez muszek,a wczoraj na forum jakimś ogrodniczym ktoś pytał jak się ich pozbyć.Chciałam doradzić,a tam"zaloguj się"!Nienawidzę logowania, bo była cała strona pytań, dochodziła 24-ta, pozamykałam ze złością komputer i poszłam spać.Ale ze złości nie mogłam zasnąć!Po co im te wszystkie ciulostwa,tym bardziej, że już raz przy pomocy wnuczki się zalogowałam ,myślałam,że na zawsze a tu nie!Jeszcze mi wnuczka powiedziała"babciu ,jesteś niekumata"!No ja taka kumata, a gówniara komputerowa mi powie, że nie!W niedzielę test IQ mi świetnie wyszedł,podniosłam średnią ogólopolską,a tu "niekumata".Co do muszek:potrzebny jest odkurzacz i ok.24-25 godz.Otóż ok.18-tej,tuż przed zapaleniem światła, ta obmierzła brać rzuca się na szyby okienne.I wtedy odkurzaczem je zdejmujemy,jeszcze we wszystkich owocowo-newralgicznych miejscach ,nie nerwowo,spokojnie jak miner ,wysysamy je.Potem wyłączmy odkurzacz,bo mąż się drze ,że telewizora nie słyszy.Ale po 10 min. włączamy ponownie[nie chowamy odkurzcza do jutra!],bo skądś znowu nafurgały.I tak do wieczora.Rano wstajemy,a tu znowu są! No prawda ,że o wiele mniej,ale skąd są?No to łowimy je systematycznie do wieczorowej pory,kiedy znów zjawiają się na oknie w większej ilości.Ale to już jest początek końca.Zostają jakieś pojedyncze egzemplarze, które same zdychają z braku towarzystwa.W czwartek wstajemy ,rozkrojona cytryna na wierzchu,machamy ręką-nie ma nic!Victory!NO i niech żyje życzliwe,nie logowane forum GW! Obejrzyj więcej postów



Temat: Co nas dziwi u Holendrów ....
I jeszcze "architektura" domów i mieszkań mnie wciąż zadziwia: szyby okienne
niemalże na poziomie ściany, brak tynku na zewnątrz (kiedyś może takich zim nie
było...) i jeszcze bardzo mnie dziwią (i denerwują) umywalki w sypialniach :O -
ani to przydatne, ani ładne tylko miejsce zajmuje i nadaje przestrzeni wygląd
"szpitalny"...
Aaaa, i "gołe" betonowe podłogi w wynajmowanych mieszkaniach... spory koszt
(czasu i finansów) przy wprowadzaniu się i kolejny przy wyprowadzaniu się... I
to o czym Andevi pisze - też mi się we znaki dało gdy we flecie mieszkaliśmy -
wjazd wózkiem na galerię to niezły trening wysiłkowy był.

A Holendrów u Małża w pracy (obecnej i poprzedniej) bardzo dziwi fakt, że mu
kanapki do pracy robię, na dodatek: posmarowane, z serem, wędliną i zieleniną, i
jeszcze jakiś owoc zwykle - szokująca sprawa ;)! Obejrzyj więcej postów



Temat: Co nas dziwi u Holendrów ....
szyby okienne
> niemalże na poziomie ściany,

Tzn. gdzie?

brak tynku na zewnątrz (kiedyś może takich zim nie
> było...) v
Samym tynkiem nie ocieplisz ;) Oni budowali dawniej (lata 60 i 70) mury
3-warstwowe, czyli cegła-powietrze-cegła, teraz buduja podobnie, tylko zamiast
powietrza dają namoknieta deszczem i nadgniłą welne mineralna ;) hyhy
W zyciu nie zlecilabym firmie holenderskiej budowy mojego domu.

jeszcze bardzo mnie dziwią (i denerwują) umywalki w sypialniach :O
Stary standard, w nowszych domach tego nie ma juz. A jak masz, mozesz zawsze
usunąć ;)

> Aaaa, i "gołe" betonowe podłogi w wynajmowanych mieszkaniach... spory koszt
> (czasu i finansów) przy wprowadzaniu się i kolejny przy wyprowadzaniu się...
Zawsze mozesz kupic podloge od poprzedniego wlasciciela ;) Lub sprzedac swoją
nastepnemu ;)

Generalnie budownictwo holenderskie utknelo gdzies w przeszlosci, raz cos dobrze
wybudowali i od tego czasu nic nie zmieniaja. Nie czuja takiej potrzeby.
Na szczescie sa polscy fachowcy, ktorzy chetnie i sprawnie poprawiaja to, co
Holendrzy partaczą ;)

Obejrzyj więcej postów



Temat: gwiazdki
To co prawda nie metoda domowa ale w zeszłym roku a Auchan kupiłam
śnieżynki (złoto+czerwony) na przejrzystej folii do naklejania na
szyby okienne. Kartka A4 na której było kilkanaście śnieżynek różnej
wielkości kosztowała 2 zł z kawałkiem, a frajda na oknie ogromna.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Sposoby na upaly
dodam jeszcze pare...

- "tinted windows " po polsku to chyba 'przyciemniane szyby okienne'
wydatek jednorazowy - korzysc w australijskim sloncu dlugoterminowa
- zaciaganie zaslon/rolet/blinds w ciagu dnia

a swoja droga po powrocie w tropiki i zaskoczeniu iloscia nowych
kondominiow mieszkaniowych wkurza mnie ogromnie ze sa takie
nowoczesne na poludniowa modle - zabudowane cegla balkony, male
okna, brak mozliwosci suszenia prania na zewnatrz. Wszystko
wysoko 'nowoczesne' i bardzo "eleganckie" i nastawione oczywiscie na
suszarki, klimy itd... a mogloby byc tak pieknie...

...otwarte balkony, duze okna z mozliwoscia tworzenia przeciagow,
szerokie zadaszone werandy... u nas od kilku dni deszcze, temp 25-28,
zyc nie umierac, okna otwarte, klimatyzacja wylaczona...

ja mam szczescie, mieszkam w z dala od wytworow wyobrazni
poludniowych wielkomiastowych deweloperow przenoszacych swoje
sydnejskie przyzwyczajenia do Cairns... Obejrzyj więcej postów



Temat: W którym mieście na OE mieszka się najlepiej?
Najlepiej w Barcelonie! Nożownicy zostali wysiedleni, ale mamy tu jeszcze parę
rodzin narodowości romskiej więc klimat pozostał. Mamy również kierowców którzy
od czasu do czasu parkują gdzie chcą i jak chcą, wynamujących studentów
zostawiających swe śmieci w garażu i najlepsze - od niedawna mamy sąsiada,
który wszystkie szyby okienne i balkonowe swojego mieszkania wykleił gazetami!
Co za pomysłowy gość! Po co zakładać rolety, żaluzje czy firany, najlepiej
przecież powyklejać okna kolorowymi papierami i HEJ! Zamiast mózgu pewnie też
ma zawiniątko z gazet.
Ale się rozpisałem. Oczywiście ża najlepiej mieszka się w Barcelonie!!! Obejrzyj więcej postów



Temat: odbiory mieszkań w "5"
I po odbiorze! Faktycznie miło i sympatycznie, wprawdzie dwie szyby okienne nie
zostały jeszcze wymienione, bo były porysowane, ale podobno są już zamówione:)
Był problem z prądem, ale pan elektryk szybko się tym zajął:) Reszta ok:) A tej
Pani w biurze to bym nie wierzyła, lepiej pytać kierownika budowy. Właśnie
wprowadziła nas w błąd:( Odbiór budynku za ok. miesiąc, czyli akurat:)
pozdrawiam Obejrzyj więcej postów



Temat: 25m/s = 93 km/h tak wlasnie wieje "zefirek"teraz
25m/s = 93 km/h tak wlasnie wieje "zefirek"teraz
tak wasnie wieje i od godziny 17 w wigilie nabiera mocy.wszystko sie telepie
lacznie z podlaga a szyby okienne wginaja do srodka-tu maja takie specjalne
elastyczne szklo. ogolnie to wesolo nawet wyjsc sie nie da, bo teraz jest -
3,2 C ale plus ten wiatr to daje nie wiem ile daje bo przy -2 daje -21 .
Obejrzyj więcej postów



Temat: przypaliło mnie słońce-
Czytając ze Piotrek opalił się przez szybę miałem dość poważne wątpliwości. Ale
znalazłem w internecie dokładniejszy opis:
"Promieniowanie UVA
Nie zatrzymują go ani chmury, szyby okienne czy samochodowe czyli nawet siedząc
w samochodzie lub w nasłonecznionym pokoju, bądź w pochmurny dzień latem czy
zimą jesteśmy poddani działaniu takiej samej dawki promieni UVA.
Przyczynia się do pojawiania się reakcji fotouczulających."
www.mediweb.pl/beauty/wyswietl_vad.php?id=906
co chyba oznacza że nie tylko w samochodzie ale również siedząc w pracy przy
słonecznym oknie można się 'załatwić'. Na szczęście pracuję od strony
północnej ) Obejrzyj więcej postów



Temat: Zamiast zabytkowego dworku będzie supermarket
Zamiast zabytkowego dworku będzie supermarket
Niestety w Cieszynie nie tylko ten dworek ulega unicestwieniu. Sama widziałam
szyby okienne z wytrawionym wzorem kwiatowym (secesyjne), które zniszczono
przy okazji wymiany okien w budynku z początków XX wieku. Oczywiście budynek
ten jest własnością miejską. Przecież Cieszyn mógłby mieć wiele uroczych i
atrakcyjnych dla turystów zakątków(np. całe zaplecze ul. Głębokiej, ul Nowe
Miasto i inne) gdyby komuś się chciało. Ale niestety jest jak jest. Radzę
zmienić miejskie władze ! Obejrzyj więcej postów



Temat: Polsko-czeska walka z wiatrakami w Kamieńczyku
> Zgadzam się że energia wiatrowa jest przecięnym pomysłem ale takim
> samym pomysłem jest energia słoneczna ponieważ kolektory słoneczne
> musiały by zajmować sporą powierzchnię.
Bzdury opowidsz nie znajc tematu.
Energia wiatrowa to prysz w stosunku do ogromu energi słonecznej.
Słonce dociera tak samo na całuym świecie a wiatry potrzebują ogromnych
przestrzeni aby sie rozpedzić.
To sa tak niewielkie moce że postawienie farmy wiatraków powoduje spadek siły
wiatrów w regionie.
Co do powierzchni na kolektory słoneczne to każdy dom ma powierzchnię dachu
większą niz zapotrzebowanie na energię.
To są minimalne koszty postawienie kolektorów które zwracają się dużo szybciej
niż energia z wiatraka , która jest droga w budowie i długa w amortyzacji i
konserwacji.
Rozwój ogniw fotowoltaicznych dzięki nanotechnologi również trwa. Dziś już sa
farby którymi wystarczy pomalować powierzchnie aby uzyskać ogniwo słoneczne. Są
szyby okienne pracujące jako ogniwa.
Te rzeczy nie szpecą .Nie dorabia sie jeden kosztem innych którym pod nosem
stawia wiatraki.


Obejrzyj więcej postów



Temat: Huragan czy wichura?..
Huragan czy wichura?..


No, całą noc wyje bez przerwy, w szyby okienne wali deszczem, telepie
niedopasowanymi oknami (już przez 25 lat), gwiżdże, jednym słowem męczy
wszystkich, którzy zamieszkują blokowiska na Czechowie, Niskie ciśnienie
też robi swoje, a tu trzeba pełnej mobilizacji i w taką pogodę udać się do
pracy i stać na baczność. Zastanawiam się, czy bezpieczniej będzie jechać
MPK, czy iść pieszo, czy ryzykować jazdę własnym środkiem lokomocji. I bądź
tu mądry...Szybko doradźcie, błagam. Obejrzyj więcej postów



Temat: Nocka na torach z grillem
Za te pieniądze co te nocki - organizowane przez całe te 5 lat (?) można by co
najwyżej kupić z 3 szyby okienne do jakiegoś wagonu...
Moglibyscie byc troche mniej zazdrosni i wyrozumiali.
Jeden przejazd tramwajowy gdzie nawet sam motrniczy jak mówił - jechał w czynie
społecznym czyli nie płacono mu za to, nikomu zadnej krzywdy nie wyrzadzi.
Gdy politycy za miejskie pieniądze jeżdzą co dzień z miasta do miasta pod
pretekstem interesow jakos nic z tym nie mozna zrobic, a gdy grupka miłosnikow
raz zajmie kilka godzin na szczecinskich torowiskach to zaraz wielki lamęt.
Wyobraźcie sobie nawet ze ta impreza organizowana jest w nocy dlatego by
pasazerowie linii tramwajowych mogli nimi swobodnie i bez opoznien podrozowac.
Rozklad przejazdu jest tak dobierany by nawet nie zblizac sie do tramwajow
liniowych...
Ile to milosnicy zrobili dla KM i zabytkow dobrego, a jeden przejazd i odrazu
wielki lamęt, prosze, przystopujcie troszke, zrozumcie nas :(. Obejrzyj więcej postów



Temat: Firma Ltd a konto
thores napisał:

> Czy prowadzac firme LTd wystepuje obowiazek zalozenia konta biznesowego czy
> moge prowadzic firme na swoim zwyklym rachunku?(bezplatnym)
> Powod jest tylko jeden, Chec unikniecia oplat zwiazanych z wplacaniem £ na
> konto etc.
> Roczny obrot firmy to 460k

Szyby okienne albo sprytnie potluczone butelki doskonale zastepuja papier
toaletowy, ktory jakby nie bylo iles tam kosztuje. Osobom polackim, oszczednym
jak ty, podsuwam ten pomysl z dobroci serca.

Obejrzyj więcej postów



Temat: żle o "graffiti"
żle o "graffiti"
już pierwotni ludzie malowali na ścianach, na ścianach
a nawet na suficie malował Michał Anioł. były to
czasami arcydzieła a w najgorszym razie obrazy czy
rysunki które coś wyrażały a nie bezmyślne bazgroły.
wysmarowane ściany domów, środków lokomocji a nawet
szyby okienne porysowane ostrzem to jest wandalizm.
kraje cywilizowane skutecznie to zwalczają a u nas
niektóre media wrecz lansują ten rodzaj twórczości
pomijając jej ciemne strony. najwyższy czas
uporzadkowac tą "twórczość". Obejrzyj więcej postów



Temat: Jaskółki w hali produkcyjnej
a nie dałoby się wziąć drabiny i pozasłaniać te okna choćby jakimiś
szmatami? myślę, że wtedy jaskółki znalazłyby wyjście w kilka minut
a o szyby okienne mogą się nawet pozabijać. nie wiem, czy światła
samochodu je przywabią, szczerze wątpię, ale możesz oczywiście
spróbować, póki co na Twoim miejscu postawiłabym im na podłodze dużą
miskę z wodą, żeby nie padły z pragnienia a kto wie może jak zejdą
do parteru się napić to zauważą otwarte bramy? Obejrzyj więcej postów



Temat: MAJ 2004 !!!
oj wiosna przyszła, słonko świeci pięknie i widac brudne szyby okienne. Widze
że nie tylko ja mam ten problem.Dodam że mój blok otoczony jest kamienicami w
których ludzie palą nie tylko węglem więc chyba nie musze pisać co mam na
oknach. Na szczęscie mama się zaofiarowała ze jak w sobotę będzie ładna pogoda
to przyjdzie i mi umyje - bo mój mąz jakoś nie ma do tego ręki.Poza tym biedak
ostatnio jest strasznie zajęty tym nasyzm sklepem. Otwieramy juz w poniedziałek
więc ma pełne ręce roboty jako ze ja nie wiele mogę pomóc. Zachciało nam sie
własnego interesu to teraz mamy. Dobrze ze ten sklep jest po drugiej stronie
ulicy na przeciwko naszego domu to przynajmniej mamy blisko.
Ja wyprawke w wiekszości mam juz skompletowna - własnie jestem na etapie prania
jej i prasowania. Musze jeszcze dokupic kilka drobiazgów i wózek, ale ten na
szczęscie mamy juz wybrany, wystarczy pojechac i kupić.

Gosia, ja też jestem bardzo ciekawa na jaki laktator się zdecydowałas.
Podzielisz się z nami ta infromacją????

pozdrowienia

Magda i Adrianek ( 35 tydzien) Obejrzyj więcej postów



Temat: Klopotliwi sasiedzi
Niesamowiecie aktualny temat. Mam rozrywkowego sąsiada 18 latka i po
wczorajszej omprezie ktoś wymiotował przez okno i zabrudził tym samym mój
parapet i szyby okienne....
Poczekałamm, przyczaiłam sie na schodach na młodzieńca i .... własnie skończył
mycie okna w moim pokoju. Byście widziały jego mine jak to mył... mam nadzieje
że nawet jak to nie on osobiście to zastanowi sie kogo zaprasza do domu.
W poniedziałek zgłaszam sprawę do Spółdzielni. Obejrzyj więcej postów



Temat: humoreska o Śpiącej Królewnie
Makiey zauważył:

Raz się żyje, trzy i pół raza (?) umiera
niech gawiedź pląsa wesoło


--

 <spam.bogda@nikocity.denapisał:

I rozmawiasz sobie z nim jakbyś rozmawiał z  przyjacielem.
Możesz mu wytknąć wszystkie niedociągłości i błędy. To bonus czterdziestego
ósmego poziomu.


--

Ależ takie sentencje należy uhonorować armatnim wystrzałem! Pum...
                                          *
   Hm...Pałacowe szyby okienne, te przeźroczyste i z witrażami nie oparły
się silnemu podmuchowi artyleryjskiej salwy. Okna pozbawione szkieł,
przepuściły napływającą falę świeżego powietrza, a komnaty i ich
przestrzenie stopniowo wypełniały się nową gamą zapachów. Jeszcze gdzieś tam
w górze, w otoczeniu niewinnej bieli sufitu, schroniły się i baraszkowały
ostatnie zbuntowane cząsteczki oparów, tworząc niewielki wir, który nikomu w
niczym już nie zagrażał.
     Brzęk tłuczonego szkła  zadziwił, ale kto by tam martwił się o mizerne
odłamki, kiedy odnowa we wszechświecie staje się faktem. Może jeszcze nie
radość, ale ziarno nadziei już wykiełkowało w ludzkich umysłach. Zmiany
cieszyły, chociaż...niektórzy pogubili się, nie zrozumieli przyczyny całego
zamieszania. Wyjaśnienia!? Nie zawsze są stosowne, często nie czasie i
śmieszne w swej prostocie, zwłaszcza, kiedy dotyczą świata dorosłych.
     - Raz się żyje. - Powiedział oficer z Kamiennego Kręgu, przyglądając
się śmiałkom, którzy błądząc wzrokiem po 48-mej kondygnacji podniebnej
budowli, oceniali swoje szanse. Ten, kto tam dotarł, trzy i pół razy
umierał, ale wracał z marzycielskim uśmiechem na twarzy, niepomny trudów
wspinaczki po stromych schodach i wyrwanego z życia czasu.

Pozdrawiam
Irena -:)
* (jeden żyje, półtora raza umiera)
  (inny żyje, trzy i pół =razy umiera - :)

Obejrzyj więcej postów



Temat: Koniec
Chcę
końca
Szyby okienne
już brudne
od moich palców
ileż można
wypatrywać nienadeszłego..
chcę
końca
Obejrzyj więcej postów



Temat: Prasownka :-)


PrzemcioŻ. wrote:
a czym rozni sie taka na lustra od takiej zwyklej?
tym ze jest rowniejsza struktura?


Że jest płaska i nie jest pofalowana. Szyby okienne nie koniecznie.

TP.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Drzwiczki szklane do łazienki ?
Na szklarza nie wpadłam ale rzeczywiście zapytam czy się da zrobić drzwiczki w
aluminiowej ramce. Jakoś sądziłam że tam raczej lustra czy szyby okienne, ale
spróbować nie zaszkodzi. Dzięki Obejrzyj więcej postów



Temat: nuda panie
tez:)
potem na szyby okienne:) Obejrzyj więcej postów



Temat: Rozmowy o Zmierzchu
chrabąszcze majowe
starają się przebić szyby okienne, aby wpaść do mego pokoju;) Obejrzyj więcej postów



Temat: czyściki parowe
ja mialam z tym do czynienia i nigdy bym tego sama dla siebie nie kupila bo to
wywalenie kasy.O ile niezle myje sie tym same szyby okienne o tyle gdzie indziej
nie sprawdza sie wcale.A juz zeby wyczyscic tym lazienke czy kuchnie i wszelkie
osady to porazka.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Co nas dziwi u Holendrów ....
mad_die napisała:

> szyby okienne
> > niemalże na poziomie ściany,
>
> Tzn. gdzie?
Tzn., że między ścianą zewnętrzną a szybą nie ma wykuszy/ parapetów
zewnętrznych. Tzn., że najlżejszy opad ląduje bezpośrednio na szybie, co mnie
osobiście denerwuje.
>
> brak tynku na zewnątrz (kiedyś może takich zim nie
> > było...) v
> Samym tynkiem nie ocieplisz ;) Oni budowali dawniej (lata 60 i 70) mury
> 3-warstwowe, czyli cegła-powietrze-cegła, teraz buduja podobnie, tylko zamiast
> powietrza dają namoknieta deszczem i nadgniłą welne mineralna ;) hyhy
Ja się wprawdzie na budowlance nie znam ale ściany to tu są tak o 1/3 "chudsze"
od tych, które pamiętam z Polski ;). Co jeszcze wyraźniej widać po głębokości
parapetów (których ani na zewnątrz, ani wewnątrz nie ma)
> W zyciu nie zlecilabym firmie holenderskiej budowy mojego domu.
>
> jeszcze bardzo mnie dziwią (i denerwują) umywalki w sypialniach :O
> Stary standard, w nowszych domach tego nie ma juz. A jak masz, mozesz zawsze
> usunąć ;)
Nie mogę raczej. Mieszkanie nie należy do mnie, a zgodnie z umową właściciel
musiałby się tym zająć i wiem, że raczej by na taką robotę "nie poszedł".
>
> > Aaaa, i "gołe" betonowe podłogi w wynajmowanych mieszkaniach... spory kos
> zt
> > (czasu i finansów) przy wprowadzaniu się i kolejny przy wyprowadzaniu się
> ...
> Zawsze mozesz kupic podloge od poprzedniego wlasciciela ;) Lub sprzedac swoją
> nastepnemu ;)

To "moje" drugie mieszkanie tutaj i w obu zastałam właśnie beton. Nie miałam
wyboru, więc takie są moje doświadczenia i się dziwię :O ;)
>
> Generalnie budownictwo holenderskie utknelo gdzies w przeszlosci, raz cos dobrz
> e
> wybudowali i od tego czasu nic nie zmieniaja. Nie czuja takiej potrzeby.
> Na szczescie sa polscy fachowcy, ktorzy chetnie i sprawnie poprawiaja to, co
> Holendrzy partaczą ;)
Taaak są, ale nas (jeszcze) nie stać na generalne remonty cudzej własności ;).
Obejrzyj więcej postów



Temat: szklarz potrzebny
nowy standard developerski :)
a to nie wiesz, że teraz standardem developerskim sa błony rybie w oknach i
przed wprowadzeniem co bogatsi sobie wprawiają szyby okienne w to
miejsce :):):):):):)
Obejrzyj więcej postów



Temat: Zerwałam se kartki z kalendarza
Zerwałam se kartki z kalendarza
jak zwykle raz na dwa tygodnie
więcej tego kalendarza nie kupię, kalendarz goździkowej był mniej
dołujący, jak słowo daję

Z cyklu Porady praktyczne
W domu pamiętaj, żeby:

Codziennie:
- pozmywać naczynia, powycierać kurze (kury nie mam, mogę nie
wycierać?)
- przewietrzyć pościel i całe mieszkanie
- przetrzeć lub spłukać wannę i muszlę klozetową (imho najlepiej się
spłukuje po użyciu;, chyba że ktoś wanny/kibla nie używa, wtedy
faktycznie trza przetrzeć, bo nieużywane najbardziej się brudzi)

Raz na tydzień:
- usunąć kurz spod tapczanów, mebli, z wierzchu szaf (a kot to od
czego niby jest, sierściuch je
den?
- przetrzeć zakurzone szyby okienne (przepraszam, ale w ciągu
tygodnia to one się nie zdążyły zakurzyć, a gdyby tak, to patrz
punkt kot
- wytrzepać dywany, kilimki i chodniki (na szczęście nie posiadam,
uff)
- zrobić małe pranie i przepierki (jeśli w domu są dzieci -
codziennie)
- wyszorować wannę, zlew oraz muszlę klozetową

Co miesiąc:
- umyć okna (zimą przetrzeć suchą ściereczką - żeby się chyba qrwa
lepiej rozmazało???), drzwi, lustra, wyczyścić obrazy
- wytrzepać materace, tapczan, fotele (o yezu...słabo mi)
- umyć wszelkiego rodzaju szczotki (jakie znowu szczotki???, macie
jakieś szczotki do mycia, nie? koniecznie zakupić, będzie co myć co
miesiąc!)

Co 2-3 miesiące:
- uporządkować szafy, wyczyścić krany (o matko, no przynajmniej
krany czyszczę częściej niż to przewiduje ten durnowaty poradnik dla
wściekłej pani domu)
- uprać zasłony, firanki, narzuty, pokrowce

Co pół roku:
- uporządkować i odkurzyć książki (hmm, no jak się nie czyta, to
trzeba odkurzać, nie ma przebacz)
- wykonać sezonowe prace przy roślinach
- odświeżyć meble (najlepiej latem)
- zabezpieczyć odzież zimową na wiosnę oraz letnią jesienią

no, to by było na tyle, a tera jazda do roboty!

Obejrzyj więcej postów



Temat: ALEJA RÓŻ
Po części zgadzam się z heinzem i lwbudowniczym.
Sam mieszkam w GH i na dzień dzisiejszy muszę stwierdzić, że żałuję podjętego
przeze mnie wyboru miejsca zamieszkania (znaczy miejsce jak miejsce ale
developer zostawia dużo do życzenia). Widać, że szybciej poznaliście się na tym
inwestorze.
To że dzielimy się uwagami pod adresem developera na logowanym forum jest tylko
tak naprawdę ukłonem w jego stronę (przyszli jego klienci nie mają bladego
pojęcia o jego działaniach a raczej ich braku)
Już wiem, że to co nam obiecywali możemy włożyć głęboko w bajki (chociażby info
o lokalnej drodze za płotem albo że jednak drogi tam nie będzie tylko wał,
zmiana w trakcie realizacji samej wizualizacji, to samo dotyczy się alei
róż-któż tam zrobi tę drogę wpierw wybrukowaną a teraz asfaltową) skoro do
dzisiaj nie możemy się doprosić o zakończenie inwestycji zgodnie z projektem
(tzn. rzeczy nie obiecywanych "na gębę" tylko zawartych w umowach). Inwestycja
miała być skończona (i według developera jest taką) wg dat podanych w umowach;
jedni mają koniec września 2008 inni mieszkańcy koniec 2008roku a nie
jest!!!!!!! Mieszkańcy mają całą listę życzeń a raczej roszczeń wobec developera
m.in. brak: placu zabaw, bramy wjazdowej, działającej instalacji domofonowej,
zagospodarowanie terenów zielonych itd. Do tego dochodzą wciąż nowe usterki na
osiedlu: niedziałające windy (ponoć zalane są wodą czyli potop się już zaczął),
woda w mieszkaniach z powodu nieszczelnych okien, psujące się drzwi garażowe w
końcu wymienione na roletę zewnętrzną (hehehehehehe), mnóstwo niedoróbek na
balkonach i w samych mieszkaniach (krzywe ściany, porysowane szyby okienne) Obejrzyj więcej postów



Temat: kiedy M8S pojawi sie w miescie???
W zasadzie to w ciągu najbliższego tygodnia. Wagon nie był poważnie uszkodzony,
tylko zarysowanie i wybite dwa okna. Szyby okienne miały być juz dziś
dotstarczone, jedyny problem to uszczelki mocujaca okno pomimo podobieństwa
nieco inne niż w tramwajach 805Na. Obejrzyj więcej postów



Temat: gdzie najtansze szyby okienne na wymiar?
gdzie najtansze szyby okienne na wymiar?
wymiary ok 150/70 Obejrzyj więcej postów



Temat: Czy pana prezydenta Kubickiego prawo nie obowiązuj
wole lizac bedac na swiezym powietrzu,niz Ty lizac szyby okienne w
swoim domowym akwarium,podgladajac co kto robi w urzedzie.Uwazaj,bo
szybko sie udusisz. Obejrzyj więcej postów



Temat: Szczekający pies pod oknem, zabić?
A co z wlascicielami samochodów, którzy w zime lubia pozostawic na 10 minut
pojazd z "chodzacym" dla rozgrzewki motorem? A spaliny wala innym prosto w szyby
okienne.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Kloszardzi, puszki - aluminium
Wczoraj spotkalem tez kloszarda ktory zbieral popekane szyby okienne. Obejrzyj więcej postów



Temat: Gdzie jestes, nieznajomy?
mag:) ty to masz leb:) hihihi, moze pomalujemy szyby okienne Obejrzyj więcej postów



Temat: Gdzie jestes, nieznajomy?
tak witraże kolorowe, rozety...panterko będziesz pilnować by szyb nie potłukli w
czasie remontu, bo robota zmarnowałaby sie...
czarna_pantera2 napisał(a):

> mag:) ty to masz leb:) hihihi, moze pomalujemy szyby okienne

Obejrzyj więcej postów



Temat: Czym jest wynalazek naukowy?
"Martin McKey Ltd." <mc@slij.list.plwrote in message


Czym jest wynalazek naukowy?


Jest takim wynalazkiem ktory posuwa do przodu jakas dziedzine nauki :-)
W odroznieniu od wynalazku paranaukowego, ktory posuwa
do przodu jakas dziedzine paranauki, na przyklad astrologie
albo wrozenie z fusow :-)


Czym rozni sie od normalnego wynalazku?


Gdy mowimy o wynalazku to wlasnie zwykle mamy na mysli ten naukowy.


Czy musi byc zawsze szkodliwy i niebezpieczny, jak np. krople nasenne
dla dzieci?


Krople nasenne dla dzieci NIE SA wynalazkiem naukowym.
Sa praktycznym zastosowaniem starego wynalazku/leku w nowym celu.

Kazdy wynalazek moze miec rozne zastosowania: szkodliwe dla
kogos lub nieszkodliwe - porownaj wynalazek promieniotworczosci.
Mozna go zastosowac w praktyce w roznych celach: mozna nim
leczyc raka, generowac elektrycznosc ale i zbudowac bombe.
To samo z wynalazkiem ognia - mozna sobie na ognisku usmazyc
dziczyzne ale mozna tez komus podpalic dom i stodole...


Czy ktos pofatygowalby sie o stworzenie listy
najwiekszych 10 wynalazkow naukowych powstalych
w ostatniej dekadzie 1997-2007 ?


Mozna posluzyc sie np. lista nagrod Nobla przydzielanych co roku
- zwlaszcza te z dziedziny fizyki, chemii i medycyny:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Nobel_laureates
Mozna tez uzyc inne listy nagrod za wynalazki, np liste Lemelson MIT Prize:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lemelson-MIT_Prize
i kilka innych by sie znalazlo gdyby dobrze poszukac.

To wszystko to dowody na to jak zywa i bogata w wynalazki jest
nauka i przez kontrast - jak martwa jest paranauka pokazujaca
nam co roku ten sam zderzak Lagiewki - jakie to zalosne... :-(


Co jest w tej chwili najbardziej trendy w nauce?
Na topie listy popularnych tematow?


Mysle ze najbardziej trendy jest nanotechnologia... nanorurki :-)
Przynajmniej w mojej prywatnej ocenie to jest najbardziej
"cool" technologia obfitujaca w zaskakujace mozliwosci
i z ktora wiele dziedzin nauki wiaze wielkie nadzieje na przyszlosc.

Widzialem ostatnio niesamowite pokazy powierzchni lakierniczych
ktore nie rysuja sie i nie traca polysku z czasem (np. lakier na
samochodzie) szyby ktore odpychaja wode i nigdy sie nie brudza,
tranzystory kilkukrotnie mniejsze niz najmniejsze obecnie produkowane
w starych technologiach litograficznych przez firme Intel,
czujniki biomedyczne majace czulosc, selektywnosc i precyzje
przewyzszajace kilkaset razy czulosc obecnie produkowanych
czujnikow, i nie wymagajace uciazliwego znakowania izotopowego,
baterie sloneczne w formie cienkiej natryskiwanej powloki na szyby
okienne ktore pozostaja przezroczyste produkujac prad elektryczny
i mnostwo innych, rownie fascynujacych wynalazkow...

Warto sie zainteresowac!

Obejrzyj więcej postów



Temat: Świetne wystąpienia Kaczyńskiego
henryk.log napisał:

> oczywiście?
> Wszystkie w TVP1 słyszałem!
> A może co innego oglądaliśmy, Pani sawo ?
> :-))

Jestem pewna, że oglądaliśmy to samo... tylko z innym nastawieniem. Ja bez
uprzedzeń... powiedziałabym, nawet przyjaźnią.

Jaki był klimat Pana duszy i umyslu, moge się tylko domyślać.

Nieraz jak czytam posty naszego wspólnego koleżeństwa z forum to odnoszę
wrażenie że części z nich wpadł do oka okruch lustra z bajki Andersena o
królowej śniegu:
(...)to był zły czarownik! Jeden z najgorszych, sam diabeł. Pewnego dnia wpadł
w świetny humor, zrobił bowiem lustro, któreposiadało tę właściwość, że
wszystko dobre i ładne, co się w nim odbijało,rozpływało się na nic, a to, co
nie miało żadnej wartości i było brzydkie,występowało wyraźnie i stawało się
jeszcze brzydsze. Najpiękniejszekrajobrazy wyglądały w tym lustrze jak gotowany
szpinak, najlepsi ludziebyli szkaradni albo stali na głowach bez tułowia.
Twarze w tym lustrze byłytak wykrzywione, że nie można ich było rozpoznać; ten,
kto miał piegi,mógł być pewien, że pokryją mu cały nos i policzki.
(...)
Biegali wszędzie z lustrem i w końcu nie było ani jednego człowieka, ani
jednego kraju, który by nie został w nim opacznie odbity. Przyszło im do głowy,
by polecieć do nieba i zabawić się kosztem aniołów i Pana Boga.Im wyżej lecieli
z lustrem, tym bardziej wszystko się wykrzywiało, zaledwie mogli je utrzymać,
lecieli wyżej i wyżej, coraz bliżej aniołów i Boga; wtedy lustro zadrżało tak
strasznie, że wypadło im z rąk na ziemię, gdzie rozprysło się na tysiące
milionów, bilionów i jeszcze więcej okruchów.Teraz dopiero wyrządzili o wiele
większą krzywdę niż przedtem, gdyż niektóre kawałki były mniejsze od ziarnka
piasku i pofrunęły daleko w świat; gdy wpadły komuś do oka, tkwiły w nim, i
wtedy człowiek ten widział wszystko na odwrót albo spostrzegał tylko to, co
było w danym przedmiocie złe, gdyż każdy odłamek lustra miał tę właściwość co
całe lustro; byli ludzie, którym taki odłamek wpadł do serca, i wtedy działo
się coś okropnego: serce stawało się jak kawałek lodu. Niektóre kawałki szkła
były takie duże, że zrobiono z nich szyby okienne, ale nie warto było patrzeć
przez nie na przyjaciół; inne kawałki dostały się do okularówi źle się działo,
kiedy ludzie nakładali te okulary, aby dobrze widzieć i dobrze sądzić; a Zły
śmiał się, aż mu się brzuch trząsł, i to go przyjemnie łaskotało. (...)

Ale to jest bajka.

Życzę wszystkim, którzy nie lubią Kaczyńskich by potrafili wznieść sie ponad
swoje urazy i "robili swoje" tak jak to śpiewał Młynarski. Bo dobro jest zawsze
dobrem. Tak jak zło jest zawsze złem.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Praca w księgarni?
dlugie i wywodliwe
braineater napisał:

> a z
> kwalifikacji niezbędnych jest potrzebna odporność na upierdliwość i
> paniusiowatość, bo straszne pańcie to przekleństwo kazdej księgarni :)
>
> P:)

o to to! :) dodalabym tylko, ze ten gatunek wystepuje rowniez u plci meskiej ;)

ksiegarnia? zalezy jaka.

przebywajac bowiem niedawno w jednej z wielu, nalezacych do ogromnej sieci,
uswiadomilam sobie fakt, ze w zasadzie nie dostrzegam zadnej prawie roznicy
pomiedzy perfumeria, w ktorej bylam przed paroma minutami a owa ksiegarnia. tu
rowniez na srodku wybudowano ogromna kiczowata fontanne, pluskajaca wesolo i
durnie, poustawiano kilka skorzanych zimnych designerskich kanap i otwarto
kawiarenke. regal zas, pietrzacy sie wprost przede mna, nalezacy do jednego
tylko wydawnictwa przypominal do zludzenia regal firmy kosmetycznej, jaki
mialam okazje podziwiac wczesniej. wrazenie potegowal drugi regal wypchany
tylko i wylacznie artykulami nonbook, czyli kubkami, olowkami, maskotkami,
kolorowymi kamyczkami, etc.

jasne, mozna na sile poszukac pozytwnej strony calego przedsiewziecia i z
podziwem skontastowac, ze ksiazki posegregowane byly bardzo dobrze oraz ze w
asortymencie ow ksiegarniany potwor zawarl rowniez dziela nieznanych i
biedniejszych wydawnictw. ale mogl sobie na to pozwolic, biorac pod uwage
rowniez fakt, ze kazdy centymetr stolika, na ktorym wylozone sa ksiazki
podobnie jak i kazdy fragment okna wystawowego oplacany jest sowicie przez
ogromne wydawnictwa. albowiem, istotne bardzo jest, czy ksiazki wylozone sa na
stoliku, w witrynie, czy tez gina w regalach ukazujac tylko swoj - nie zawsze
atrakcyjny - grzbiet. istotne w polityce cenowej wielkich potworow oczywiscie.

byc moze takie sa prawa rynku, ale watpie, ze prawdziwe mole ksiazkowe
potrzebuja plusku fonatnny aby pokochac i kupic dana ksiazke?

inna rzecz, ze jedna z niewielu egzystujacych w moim miescie ksiegarni,
instytucja z tradycja, przekazywana z pokolenia na pokolenie zostanie niebawem
zmuszona do likwidacji. wlasciciel lokalu - pan s. -, majac noz na gardle
zdecydowal sie przejsc do owej ogromnej sieci, oddajac przy tym swe zacne
pryncypia i sprzymierzajac sie mimo woli z konkurencja. genialny ruch? byc
moze, jezeli preferuje sie los tchorza, ktory ledwo uszedl z zyciem, unikajac
bohaterskiej smierci. potwor ksiegarniany natomiast skwapliwie liczy na to, ze
ow wlasciciel wniesie do bazarowego klimatu ciekawsza atmosfere, lata
doswiadczen, a przede wszystkim miejscowa inteligencje, ktora dotychczas
bojkotujac ogromnego potwora rynkowego, zaopatrywala sie w ksiazki u pana s.
byc moze slusznie, ale nie bylabym do konca pewna, czy inteligencja pozostanie
wierna nadal owemu wlascicielowi. niewykluczone, ze postanowi ona wsprzec
ostatnie bastiony prawdziwych, nielicznych juz bardzo miniksiegarni.

zaniebawem kolejny potwor rynkowy otworzy w naszym miescie swe podwoje. bedac
ostatnio na sympozjum, mialam okazje poznac jednego z ich wspolpracownikow. byl
nim starszy mezczyzna, byly wojskowy. postac bardzo charyzmatyczna i ofensywna.
byl jedynym, ktory podczas prezentacji power point nie stawal przed ekranem, z
wdziekiem go zaslaniajac. jedynym, ktory wyglaszal glosno i wyraznie, patrzac
sluchaczom w oczy i szukajac z nimi kontaktu. jedynym, ktorego mowa ciala byla
idealnie dopasowana i ktory nie uciekal spojrzeniem, wypatrujac przez szyby
okienne romantycznych pejzazy, w skrytosci ducha marzac o ewakuacji. podczas
pauzy jego asystent towarzyszyl mu bez przerwy. byl on niezauwazalny i wtapial
sie idealnie w tlo niczym szpieg, materializujac sie li i tylko na
zyczenie "generala" i sluzac mu w razie potrzeby pomoca. general byl jednym z
najbardziej drapieznych, pewnych siebie i ofensywnych osob, jakie spotkalam w
zyciu. wizja w sumie przerazajaca, ale najwidoczniej tylko z takimi
wspolpracownikami ksiegarniane potwory zdobywac moga kolejne bastiony.

poki co zatem, najchetniej zaopatruje sie w antykwariatach, w ktorych nikt mi
nachalnie nie oferuje krzykliwych tytulow i w ktorych moge odkryc ksiazke jako
taka, a nie fartuch kuchenny z podobizna goethego :)

coz pozostaje jeszcze tylko zapytac o to, dlaczego tak rzadko kupuje w
ksiegarni, w ktorej dorabiam sobie na studia i w ktorej bezpardonowo dostaje 30
% rabatu? otoz jest to dla mnie miejsce podszyte strachem o wlasna egzystencje.
mala ksiegarenka, podlizujaca sie kazdemu napotkanem klientowi. i niewazne, ze
wiekszosc z nich szuka rozmowy, wykladajac mi na lade epizody swego zycia
osobistego. wazne, ze ekonomia sie zgadza, prosty rachunek:

moja energia, cierpliwosc, wysluchanie, porada
w zamian za
ich chec rozmowy, nawiazania kontaktu, oszukania samotnosci, a tylko czasem
zakupu ksiazki.

dlatego wiem, ze to praca tymczasowa, nie nadaje sie do takich rozrywek na
dluzsza mete, ale smialkom zycze powodzenia ;)

Obejrzyj więcej postów



Temat: Aidko!
Wiem ze ranki sa bardzo trudne, wlasnie dlatego trzeba wyjsc na zewnatrz. Wiem
ze to nie Twoje miasto, wiem ze sa bloki ale wazny jest ruch.
Twoje cialo potrzebuje tego, zamist isc na spacer idz kup sobie owoce, jest
wiele rzeczy ktore mozesz zrobic. Nie mozna tego poddac.

mskaiq - proszę, nie powtarzaj tego
rozumiesz fakt, iż ja, to o czym mówisz, stosowalam pół zycia ponad, bo tyle
choruję ?
ja wiedze o tym wszystkim mam w małym palcu
dlatego, jesli i Ty masz tę wiedzę, pojmij - jest mozliwe, by , mimo wiedzy, co
POWINNO się robić, NIE DAJE RADY sie tego uczynić
NIE CHCE się już dłużej walczyć
ja staram się obecnie tylko uciszyć, na ile mogę, objawy
bardzo masakryczne
nigdzie rano nie wyjdę
nie chcę się zmuszać do trudnych rzeczy czyli leczenia
chcę dotrwać w spokoju o jaki próbuję zawalczyć, do momentu śmierci -
bezbolesnej i estetycznej
nie bedę sie ruszać, ćwiczyć kolan nawet, ktore powinnam, by nie wrócila
masakra sprzed rehabilitacji i operacji
bo to dla mnie za trudne
i w ogóle po co
na razie nie bolą - biore m.in, silne rzeczy przeciwbólowe
i miejmy nadzieję, ze tak pozostanie do śmierci
nie zjem owoców, bo zwymiotuję,bo pierwszym kęsie
nie kupie witamin zamiast owoców, bo mi szkoda kasy i nie widzę celu

Ja tez bym puszczal kaczki z kamykow plaskich, kiedys robilem , czasem odbijaly
sie 10 razy zanim ginely w wodzie.
Teraz jest ocean wokol mnie, nie da sie robic na nim kaczek.

na Bałtyku, gdy jest spokojny, da się
a i płaskich kamieni tyle
w Kołobrzegu zalezy na jakim odcinku plazy
ale ja wiem wszystko o naszym Wybrzeżu
gdzie i kiedy zabirać bursztyny
a w Kolobrzegu, gdzie są muszelki zawsze, gdzie zawsze kamienie
no i bursztyny też - po sztormach, ale nie tak duzo, jak, np. w Krynicy Morskiej

Czasem wyrzuca,
blue bottles, leza na plazy i parza w nogi.

co to są ?

Niech tam, biegne dalej Aidko, po
paru godzinach przejdzie. Czasem fale wyrzucaja porosty wodne, pokrywa nimi
plaze, a czasem zabieraja jej polowe.

jakbym mogla nad morze moje wyleźć, to bym wylazła
bo morza się nie boję
a rano i to teraz , nikogo...
wylazłabym
ostatnio, gdy sto lat temu wyjeżdżałam z Kolobrzegu pocałowałam fale i brzeg
glupia jestem, co ?
ale MUSIAŁAM to zrobić
i wzielam kamyk, muszelki, wodę, piasek...
z żadnych mórz cieplych nic nie zabierałam
tylko znad mojego morza...

Piszesz ze drzewa sie rozbieraja, to prawda ale rowniez sa pelne kolorow
pokazuja jakie sa piekne.

nie
pokazuję smętne, gołe konary, ktore w horrorach straszą dzieci tłukąc o szyby
okienne

Wszystko ma dwie wartosci negatywna i pozytywna. Trzeba wybierac ta pozytywna
bo tam jest radosc, nadzieja, pomoc.

ogólnik
prosze Cię, mskaiq...
proszę...
nie tłucz we mnie banałami
no ja wybieram pozytywną - deklaruje to - i co ?
nie nie ma - jakak nadzieja?
naprawdę jej nie powinnam miec i nie mam,bo nie jestem utopistką
nadzieja, byłaby faktycznie, w mym przypadku, matką glupiej
a glupia aż tak, by siebie samą oszukiwac, nie jestem

Piszesz ze nic nie jest mozliwe, wszystko jest mozliwe Aidko.

proszę Cię
nie podawaj mi już takich tekstów
są nieprawdziwe, ogólnikowe, banalne
nie gniewaj się tylko, z etak to widzę

My czasami
przekreslamy zycie czy sens, przestajemy wierzyc. Nasze cialo zdaje sie byc
slabe, pozbawione odpoczynku, ale nie jestesmy tylko cialem.
Nie wszystko mozna zamienic na geny, one sa ale jest w nas rowniez duch, cos co
pozwala przelamawac rzeczy niemozliwe. Cos co rodzi milosc cos czym jestesmy
naprawde.

mój duch jest w stanie degrengolady niemniejszej,niż ciało

Serdeczne pozdrowienia.
i ja uściski przesyłam
/zbiore sily - napisze więcej na priva- nie wiem czy tu będę przychodzić -
miast ulgi, zaczyna mnie męczyć to, co się tu wyprawia - sam chyba to widzisz -
ohyda - doprawdy nie wiem, jak można być tak bezinteresownie złośliwym i
pogardliwym wobec innych.../
Obejrzyj więcej postów